Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Jej córka ma już seven lat i nie sądzę żeby tak chętnie bawiła się z niespełna four latka bo jednak to carry outść sporo różnica jeśli chodzi o dzieci. Więc te spotkania bo niby kuzynki małe tak się kochają to chyba trochę wymówka. Poza tym gdybym czuła że faktycznie ma też five min wieczorem na rozmowę ze mną to czułabym się inaczej. No ale widocznie woli towarzystwo kuzynki niż chwilę rozmowy ze mną
I nadal nie wiedzą czy chcą być razem i jak widać woli jeździć z kuzynem jak z tym facetem. W zeszłym roku też byli razem w górach:) i ciągle słyszę że to wszystko dla dzieci. Nie wiem co mam o tym myśleć. Zapewnia jaka to ja dla niego ważna tylko dziwne że ja tego wcale nie czuję. Miłość wyznał a na wesele nie zaprosił
Tutaj rzeczywiście bardziej alarmujące dla mnie jest to, że autorka nie została zaproszona, jeśli nawet wyjazd był zaplanowany wcześniej. Bez przesady, nie trzeba byłoby jej przedstawiać jako nowej mamusi przecież. Tym bardziej że to są dwa miesiące związku, więc jeśli on teraz nie ma większej potrzeby spędzania czasu z autorką, to już raczej nagle jej nie nabędzie.
Napisano Wrzesień seven, 2015 Bardzo dziękuję za odpowiedzi :D Cóż, skłaniałbym się do tego, że może nie byłem wystarczająco rozluźniony, ewentualnie popełniłem jakieś błędy przez co nie zaiskrzyło. Gdy zapytam to się dowiem, tymczasem sytuacja mi się nie uśmiecha. Nie pisze do mnie, z tego co widzę na fb świetnie się bawi z siostrą i przyjaciółką.
Agata czuła przyjemną ekscytację, stawała się coraz weselsza. Ekscytacja ta, po pewnym czasie przerodziła się w podniecenie, poczuła wielką ochotę na seks. Przejechała ręką po udzie swojego męża, zbliżając się nią w stronę jego penisa. Bartek zdjął jej rękę ze swojego uda i powiedział cicho:
Jutro poprawiny o których przed chwilą się dowiedziałam. Myślę że już bez dziecka bo musi je "oddać" matce gdyż jego czas się skończył i na poprawinki pójdzie sam ..tego już nie wybaczę haha . Wg mnie to chamskie. Wyznaje mi miłości jak to mnie wielce kocha a nie weźmie na głupie poprawiny na chwilę? Mam go dość
– Tak myślałam – Agata masowała kolanem kutasa Sebastiana – ale gołe nogi też chyba lubisz, co? Czułam, jak w nocy mnie po nich masowałeś.
– Złap na łydkach i podciągnij do góry, a ja tutaj podciągnę – odpowiedziała, łapiąc na udach materiał rajstop dwoma paluszkami i podciągając w górę.
nie przesadzasz? serio na imprezie rodzinnej spalam z wojkiem w jednym lozku. mielismy cos ala zjazd rodzinny. to tez byla sodomia? nie wiedzialam, ze aby byc rodzina trzeba byc rodzenstwem albo malzenstwem. ciocie, dziadki i inne to juz nie rodzina xD nie wiem, skad macie takie pomysly
Leżał na brzuchu, i patrząc na nogi kuzynki, zaczął ocierać się penisem o łóżko. Po chwili wychylił głowę, by zajrzeć po koszulę nocną Agaty i zobaczyć jej cipcię. Niestety, miała na sobie majteczki, lecz 10 widok był również podniecający. Sebastian dalej ocierał się kutasem o prześcieradło, lecz przerwał, nie chcąc się spuścić w spodenki. Zczołgał się ze swojego łóżka i podsunął się do Agatki, której twarz była odwrócona w kierunku śpiącego od strony ściany Bartka. Jej mąż również był odwrócony w stronę ściany, więc żadne z nich nie mogło go zobaczyć. Teraz twarz Sebastiana znalazła się parę centymetrów od ud jego kuzynki. Mógł dokładnie zajrzeć pod jej koszulę nocną, oglądając jej białe, skąpe majteczki. Siedząc na podłodze i patrząc na kuzynkę, masował się po penisie. W pewnym momencie nie wytrzymał i złapał leciutko dwoma palcami skrawek koszuli nocnej Agaty, by ją podwinąć i odsłonić jej jędrne pośladki. Widok był niesamowity, Sebastian czuł, że zaraz się spuści. Wyjął swoją fujarę ze spodenek i zaczął walić konia, podczas gdy druga ręka powędrowała na pupkę kuzynki. Jej pośladki działały na jego rękę jak magnes, przyciągały ją do siebie. Najpierw położył ją leciutko na majtkach kuzynki, po chwili trochę mocniej ścisnął ją za pośladek. Zaczął gładzić jej uda, które tak strasznie go podniecały. Następnie położył twarz na pupci kuzyneczki, wdychając nosem jej zapach. W pewnej chwili wstał i zrobił coś, przed czym nie mógł się powstrzymać – dotknął penisem jej nagiego uda i chwilę tak po nim jeździł. Następnie włożył swoją dłoń pod majteczki Agaty, żeby pieścić ją po nagim pośladku. Wiedział, że nie powinien tego robić, gdyż kuzynka może się zbudzić, lecz to było silniejsze od niego. Gdyby się zbudziła I am going nakryła, a następnie powiedziałaby o tym jego rodzicom, miałby naprawdę przesrane. Jednak Agatka nie była taka – mimo, iż chwilę temu się zbudziła i czuła, co wyprawia jej kuzyn, nie zamierzała o tym nikomu mówić.
Agata, zdziwiona i znowu rozbawiona jego pomysłem, zaczęła poruszać tym udem, chcąc mu sprawić przyjemność. „Ciekawe, co jeszcze wymyśli?” – pomyślała. Sebastian poruszał kutasem, który znajdował się pod jej rajstopami. Włożył kuzynce rękę pod majtki i poczuł pod nimi gładziutką, wygoloną cipeczkę. Włożył do niej palec, Agata jęknęła cichutko. Poruszał przeleciałem moją kuzynkę w nocy chwilę tym palcem, doprowadzając kuzynkę do obłędu, następnie dołożył drugiego. Dwoma palcami penetrował głęboko jej szparkę. Czuł na nich jej wilgoć i ciepło. Poruszał nimi we wszystkie strony, chcąc w nią wejść jak najgłębiej. Położył twarz na plecach kuzynki. Jej ciało, które było świeżo po kąpieli, pachniało słodko i kusząco. Sebastian wydawał z siebie odgłosy podniecenia, udo Agaty doprowadzało go do rozkoszy. Agata również czuła ogromne podniecenie. W końcu nie wytrzymała, musiała to zrobić. Zeszła z kolan kuzyna, stanęła do niego przodem i rozdzierając rajstopy na cipce, dysząc powiedziała:
– Dzięki – odpowiedziała, po czym wzięła z kaloryfera swoje rajstopy i zaczęła je nakładać na swoje piękne nóżki. Sebastian nie mógł oderwać od niej wzroku.
Nie warto w tym tkwić i rozmyślać o co tak naprawdę mu chodzi. Wiele razy czyny dają więcej nam znać niż słowa. Słowa mimo że wielkie mogą tak naprawdę nic nie znaczyć.